Rozmiar: 3575 bajtów

 

Foto album cz. IV

Zima 2001r. na 2002

Zimowa sceneria  ogródka. Jeziorko pod grubą warstwą puchu śnieżnego który spadł ubiegłej nocy. Trzeba będzie odśnieżyć aby światło słoneczne miało swobodniejszy dostęp do roślin pod lodem. Warstwa lodu ma ok 30cm grubości, i jest mimo to przeźroczysta. Rośliny takie jak Grzybienie czy Grążel nie przerywają wegetacji tworząc przy kłączach na okres zimy , liście podobne do liści sałaty.

Powiększ 044 !

Jałowiec pośredni (Juniperus x media 'Pfitzeriana) [po lewej] oraz Sosna "Marokańska" (Pinus montezumae) [po prawej] przykryte śnieżnymi czapeczkami . Bałem się o całość gałęzi, mego pupilka, aby nie popękały pod ciężarem śniegu lecz obie rośliny świetnie sobie z nim poradziły

Powiększ 045 !

Ptasia jadłodajnia serwuję im przez całą zimę mieszanki ziaren :prosa, owsa, słonecznika, siemienia lnianego oraz owoce jarzębiny, wcześniej zebrane i ususzone

Powiększ 46 !

Na tafli lodu widoczne dwie przeręble . Tworzą się one w zasadzie samoczynnie bez mojej fizycznej ingerencji tzn. bez kucia lodu siekierą oraz bez wiercenia świdrem wędkarskim. Zastosowałem tzw. "brzęczyk" akwaryjny z dwoma wyjściami do kostek napowietrzających. Ruch powietrza ku górze powoduje ruch wody który nie dopuszcza do zamarznięcia całkowicie lodu. Przy największych mrozach sięgających do  - 21°C, nad przeręblem tworzyła się zmarznięta, porowata piana. Od momentu zastosowania tego patentu nie stwierdziłem żadnych śnięć ryb z powodu przyduchy. Mimo tego iż nie czyszczę całkowicie Jeziorka z mułu jesienią pozostawiam muł w części głębokiej gdzie rosną Grzybienie i Grążel. To właśnie ta część pomiędzy widocznymi przeręblami.

Powiększ 046 !

Na tym zbliżeniu widać jeszcze jedną ważną funkcję jaką spełnia w zimie przerębel. Pełni on funkcję ...wodopoju dla wszelakiej zwierzyny żyjącej dziko i nie tylko, w mieście jak i poza nim. Przede wszystkim zlatuje się tutaj wszelkiej maści ptactwo. Począwszy od cwaniaków wróbli, poprzez sikorki, szpaki, sroki, kawki , synogarlice i dzikie gołębie które zadomowiły się pod naszymi dachami w otworach wentylacyjnych. 

Powiększ 0447!

Całe to bractwo zlatuje się tu przez cały dzień o różnych porach. Podejść dały się tyko "zaprzyjaźnione" wróble. Mieszkają sobie od kilku lat w  winobluszczu który obrasta blok a że "stołują się" u mnie w ogrodzie zasadniczo przez cały rok to mogę podejść do nich bliżej,  znamy się z widzenia :))
Po za  tą fruwającą czeredą, niekiedy jest ich ok. 20 sztuk, przychodzą też i najbardziej rasowe "dachowce" które żyją w blokowych piwnicach robiąc porządek z nieproszonymi gryzoniami na które są chyba jedynym skutecznym środkiem. 

Powiększ 048 !

Jeszcze kilka łyków, trochę pryskania po sobie i sąsiadach i można lecieć suszyć piórka na słońcu, siedząc bezpiecznie w krzaku róży piennej

Powiększ 049 !

Copyright © 2002 r.
by Paweł Woynowski

Strona powstała
21 czerwca 2002